Kilka słów o mnie

Jestem jeleniogórzaninem od urodzenia. Zwolennikiem sportowego wychowania dzieci i młodzieży.

Podziel się z innymi

| |

Co kupi ciemny lud, czyli ile dobrej zmiany w dobrej zmianie

2018-03-23 17:05
Tak sobie patrzę na jeleniogórskie podwórko i widzę gorączkowe przygotowania do skoku w nadprzestrzeń (tfu) wyborczą. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada ustami swoich rozgrywających Mroza Krzysztofa i Łojka Ireneusza nową jakość, która będzie "jakaśtam" i prezentuje plan na miasto, który jest "jakiśtam", do tego opowiada o kandydacie "jakimśtam". Biorąc pod lupę jakość różnych bliskich PiSowi beneficjentów rozdawnictwa posad, którzy "na blokach" ogłaszają, że są pewnymi kandydatami i kandydatkami na fotel prezydenta Jeleniej Góry...

Zawiadomienie

2018-02-20 14:47
Z przykrością zawiadamiam, że 19 lutego zmarła moja Mama, Ewa Żukiewicz, wieloletnia nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 3, Szkole Podstawowej nr 17. Pogrzeb, poprzedzony mszą święta odbędzie się 22 lutego - w czwartek o godzinie 12 na cmentarzu komunalnym przy ul. Krośnieńskiej.

PIS na wodę fotomontaż, czyli nowe pokolenie w polityce

2018-01-18 13:30
Wprowadzenie nowej wersji ustawy o ustroju sądów powszechnych wzbudza conajmniej ambiwalentne odczucia. Z jednej strony chciałoby się widzieć sądy pracujące rzetelnie, szybko. Z drugiej to, co towarzyszy samej reformie wymiaru sprawiedliwości jest zupełnym odhumanizowaniem jej zamysłów. Odwołania prezesów sądów... to po odwoływaniu dyrektorów sądów bez podania przyczyn kolejna odsłona działania polegająca jedynie na zastraszaniu. W opinii urzędników ministerialnych pochodzących wprost z PiS działania te to prosty przekaz: mamy...

The eagle has landed

2016-09-12 10:47
Tak zatytułował swoją karykaturę dotyczącą katastrofy pod Smoleńskiem belgijski dziennik Gazet van Antwerpen 14.04.2010 r. Redaktor naczelny nie zamierzał przepraszać, bo według niego rysunek nie zawierał treści rasistowskich i nie naruszył dóbr osób prywatnych... Karykatura miała być śmieszna chyba przez nawiązanie do powieści Jacka Higginsa, ale nie była... No przynajmniej nie dla mnie. Napisałem wtedy mail do autora, taki pełen oburzenia, wściekły i bezsilny zarazem, że tak naprawdę nie mogę obronić nikogo, kto był na pokładzi...

Wodnik czy S Z K O D N I K ?

2016-08-08 17:06
Miało być wakacyjnie, ale w ostatnią niedzielę moja ulubiona miejska spółka zafundowała nam "dzień spragnionego mieszkańca". Przez blisko 6 godzin upału i przebywania w domach mieszkańców jednego z cieplickich osiedli, "Wodnik" postanowił, że nauczy nas cenić fakt, że wogóle wodę dostarcza i nie poinformował nas o jej braku, nie podstawił beczkowozu a na koniec puścił z kranu brazowo-błotnistą breję, która wg. niektórych z obserwatorów miała być substytutem płynu z mikroelementami oraz dostarczyć spragnionym elektrolitów. Spółka...