Kilka słów o mnie

Jestem jeleniogórzaninem od urodzenia. Zwolennikiem sportowego wychowania dzieci i młodzieży. Współpracuję z Karkonoskim Sejmikiem Osób Niepełnosprawnych na niwie rewalidacji osób niepełnosprawnych i społecznie wykluczonych.

Podziel się z innymi

| |

Co kupi ciemny lud, czyli ile dobrej zmiany w dobrej zmianie

2018-03-23 17:05
Tak sobie patrzę na jeleniogórskie podwórko i widzę gorączkowe przygotowania do skoku w nadprzestrzeń (tfu) wyborczą. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada ustami swoich rozgrywających Mroza Krzysztofa i Łojka Ireneusza nową jakość, która będzie "jakaśtam" i prezentuje plan na miasto, który jest "jakiśtam", do tego opowiada o kandydacie "jakimśtam". Biorąc pod lupę jakość różnych bliskich PiSowi beneficjentów rozdawnictwa posad, którzy "na blokach" ogłaszają, że są pewnymi kandydatami i kandydatkami na fotel prezydenta Jeleniej Góry, marny nasz los będzie, bo chwalić się na razie nie ma kim, ani czym.

https://web.facebook.com/portalik24/videos/1767231276661199/?q=portalik24.pl


Najbardziej rozśmiesza wniosek Ireneusza Łojka, który z miną Sherlocka Holmesa podkreśla, że "na pewno..będzie nowy prezydent w Jeleniej Górze"... Co pokazuje ta "mini" konferencja o maksi sprawach? Jak dla mnie i każdego średnio rozgarniętego licealisty w naszym mieście, że oni NIE MAJĄ zielonego pojęcia nie tylko o czym mówią, ale i o kim. Kto przypatruje się dokonaniom PiS, szczególnie na niwie obsadzania różnymi młotkami stanowisk w państwowych spółkach, na sposób załatwiania pracy w grupie, z łatwością wyrobi sobie zdanie o tym, co nam chcą wcisnąć. Miałem do czynienia z ludźmi sukcesu PiS - bierni, mierni, ale wierni, to kryterium przydatności funkcjonalnej partii, która w żywe oczy kpi z demokracji i praworządności. Przyjrzałem się temu jako dyrektor sądu okręgowego i wiem jak wygląda "dobra zmiana" a'la minister sprawiedliwości i złoty chłopiec obecnego układu sił, Oliwer Kubicki, który w rozkroku jedną nogą w Warszawie, drugą w Jeleniej Górze, trzecią w którejś ze spółek, gdzie zasiada w radach nadzorczych. Ale do tego wrócę jeszcze innym razem, bo temat nie został podany in extenso, a jest ciekawy.

Mam pewne typy, co do kandydatów, ale nie widzę, bom obskurant, takiego, który przemówiłby do Jeleniogórzan w taki sposób, żeby jego myśli rodem z komitetu PiS można było kupić.

Czekamy, wyłamując palce z niecierpliwości na tego super kandydata Prawa i Sprawiedliwości, który jako feniks rozjaśni nam ciemniakom ten świat, bo ten bez myśli światłej prezesa Kaczyńskiego w oparach absurdu z pewnością zginie marnie. A na razie widzę wciskanie nam tego politycznego kitu jak kapitan kompanii z CK- dezerterów (notabene co za wspaniała gra Pokory i Zapasiewicza!). Bo kto lubi być brany za ciemniaka, co kupi wszystko...? My na pewno nie.

https://www.youtube.com/watch?v=NHycPiY6wEM


Komentarze

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-03-24 00:17

Panie Tomaszu, jestem pod wrażeniem tego wpisu. Nazywanie kandydatów rządzącej partii na poważne urzędy "młotkami" jest przykładem obywatelskiej odwagi i wymaga podziwu. Sugestia, że potrzebne jest używanie "trzeciej nogi" by w partii Prezesa mieć frukty też mi się podoba i też sądzę, że ten temat jest ciekawy. Faktem jest też, że kampania wyborcza się rozpoczyna i będzie ciekawie. Boję się jednak, że nie będzie merytorycznie. Jako przeciwnik zarówno PO jak i PISu jestem załamany bo nie widzę nikogo spoza tych sił, który mógłby wyrwać naszą lokalną politykę ze szponów tych bogatych partii. Nawet jak ktoś będzie coś mądrego chciał powiedzieć to go zaszczują. PIS mając Prokuratora będzie tylko urządzał seanse sądowe (chyba już jeden z panią Agnieszką mamy) i wzywał na przesłuchania, a PO zdominuje przekaz medialny.


Szanowny Panie Buńku,

wszyscy czekamy na rozwój sytuacji i mam nadzieję, że działania takich osób jak ja pobudzą obywateli po prostu do myślenia i zagłosowania nogami. Myliłby się ten, kto próbowałby mi imputować brak krytycyzmu dla PO. Uważam, że tylko z rozmów, rozważań i diatryb wynikają pozytywne skutki w postaci wyboru tych, którzy będą nam służyć.

Pozdrawiam wiosennie,

Tomasz Żukiewicz

xxx @ 31.11.217.*

wysłany: 2018-03-24 08:55

przeczytałem z uwagą post i wysłuchałem podlinkowanej konferencji panów Łojka i Mroza. I uważam, że nieco Pan przesadził w antypisowskiej zaciekłości. Z konferencji wynika, że PiS nie ma jeszcze ani kandydata ani programu i o żadnym "jakimśtam" jeszcze nie mówi. Co moim zdaniem jest słabe, bo będąc tyle lat w opozycji i mając (nie ukrywajmy tego) łatwy cel, jakim jest beznadziejna władza w Jeleniej Górze nie potrafiła wyłonić ani porządnego lidera ani wypracować jakiegokolwiek programu. Świadczy to tylko o krótkiej ławce w tej partii, co jest rzeczą powszechnie wiadomą, oraz o tezie że bylejakość władzy odbija się na bylejakości opozycji i vice versa, bo obie te siły się wzajemnie napędzają i podnoszą swój poziom. Paradoksalnie więc za słabe rządy, współodpowiedzialna jest słaba opozycja. Teza, że PiS jest zły... bo rozdaje posady, dla swoich członków i sympatyków. Tak jakby PiS było w tym jakieś odkrywcze. Poprzednie partie rządziły dłużej i wymieniały ludzi wolniej. PiS w swym rewolucyjnym zapale robi to szybciej, dlatego wygląda to gorzej, a że ławka jest jaka jest - pojawiają się młotki. Jak prezydentem w Jeleniej Górze zostanie ktoś z PO to nie będzie rozdawał posad w mieście dla swoich... ale pewnie tylko dlatego, że te posady już dawno są swoim rozdane. Jeśli jedynym wnioskiem pana Łojka z konferencji pana Zawiły, jest to, że będziemy mieli nowego prezydenta... to świadczy to, jak powyżej o krótkiej ławce w PiSie i bylejakości możliwych kandydatów na prezydenta. Bylejakość ta jednak, i to jest najsmutniejsze, nie jest zarezerwowana wyłącznie dla PiSu. Określenie BMW pasuje jak ulał także do wielu lokalnych polityków z PO, którym popieranie obecnego przewodniczącego partii zapewnia odpowiednie miejsca na listach wyborczych... i na tym kończy się ich aktywność. Straszenie PiSem oczywiście przemówi do wielu niezdecydowanych, wskazywanie przykładów PiSowskich karierowiczów, będzie budzić niesmak i zawiść. Pewnie w antypisowskiej Jeleniej Górze spowoduje, że wygra antypisowski kandydat... pytanie tylko co potem. Bo parafrazując Pana słowa to też jest na kilka miesięcy przed wyborami (wakacje można spokojnie odliczyć od czasu kampanii) "jakiśtam" kandydat z "jakimśtam" programem. Obawiam się, że bylejakość pozostanie dalej najlepszym określeniem tego, co dzieje się w Jeleniej Górze.

pomyłka @ 83.7.234.*

wysłany: 2018-03-24 10:12

Uprzejmie informuje ,że nikt nie straszy pisowców a to oni już nas wystraszyli jak cholera i dalej straszą.Przecież ich góra to czysta książkowa paranoja.A na dole usłużni pretorianie i beztalencia tej górze pomagają i wtórują.Nasza śliczna, wice tej pani z Wałbrzycha ,przyczyniła się do dramatycznych dla przyszłego pokolenia zmian w podręcznikach.O tej hańbie piszmy i wytykajmy.Zakłamanie historii to zdrada stanu.Mieliśmy to już za Stalina .Idioci zasłaniaja Michnika stemplami na fotosach z czasów opozycji .No to ,aby mieć u siebie Monty PhYtona wybierajmy wybrańców naszego ukocha nego Zbawcę.

Obserwatp @ 185.25.122.*

wysłany: 2018-03-24 10:39

PiS nie ma tu kandydata ani programu bo ci ludzie nie myślą o Jeleniej a tylko o tym żeby mieć stołki na dobrych miejscach z całym szacunkiem żadnego zaplecza PiS nie ma 3 muszkieterów i nic więcej


W rzeczy samej.
Pozdrawiam,
Tomasz

Tomasz Żukiewicz do xxx @ 37.47.178.*

wysłany: 2018-03-24 11:55

Jak to mówią, "mądrego, to i miło posłuchać". Ktoś z prawicy, dzwoniąc do mnie (a miałem tych telefonów kilkanaście)zarzucił mi, że sposób , jaki wybrałem na zwrócenie uwagi na problemy jest wadliwy, ponieważ niszczę środowisko prawicowe jako szkodnik. Sęk w tym, że kiedy chciałem rozmawiać na tematy dotyczące "dobrej zmiany" w normalnym trybie, nikt nie miał czasu i ochoty ze mną rozmawiać prócz Marcina Kaflika, który teraz za moje "grzechy' dostaje od swojego środowiska baty. Nikt nie twierdzi, że PO była idealna i byłbym skończonym idiotą, gdybym teraz wypierał się krytycznych uwag na jej temat. Ma jednak znakomite porównanie dzięki temu, że miałem głęboki kontakt zarówno z jednym, jak i drugim środowiskiem. Mój tekst to nie praca badawcza, tylko tekst publicystyczny, ocenny i każdy ma prawo z nim się nie zgadzać. krótka ławka, o której Pan pisze nie jest usprawiedliwieniem tego co mamy okazję oglądać i czego doświadczać. co do krótkiej ławki, podzielę się z Panem informacją, że po moim geście odejścia ze struktur sądowych odebrałem kilka telefonów z różnych miejsc, w których kandydaci na dyrektorów sądów, prosili mnie o opinię co do słuszności ich kroków w kierunku stawania do ministerialnej procedury (ciekawe, notabene, skąd mieli mój numer telefonu ?) Profesje i doświadczenie kandydatów były... co najmniej dyskusyjne, ale mieli oni rekomendację PiS. Na ten temat będę jeszcze pisał. Czy rewolucja pożera swoje dzieci? Tak, ale ja jestem typem człowieka, którego mylnie ocenia się jako słabego ze względu na pogodne usposobienie i chęć niesienia pomocy. Tu PiS się zawiódł. Ja nie straszę PiSem, bo jak napisał jeden z Komentatorów "Uprzejmie informuje ,że nikt nie straszy pisowców a to oni już nas wystraszyli jak cholera i dalej straszą." Tej etykiety Pis dorobił się sam, a jeżeli myśli, że ludzie dadzą sobie mydlić oczy fałszywą pobożnością, której doświadczamy, widząc religijna aktywność i ,moim zdaniem, świętokradzkie podejście do komunii św., to się srodze pomylił. Moje doświadczenie

Z ukłonami,
Tomasz Żukiewicz

Tomasz Żukiewicz cd. @ 37.47.178.*

wysłany: 2018-03-24 11:56

Moje doświadczenie aż nadto mocno przekonało mnie, że ta formacja zostanie pożarta przez swoją rewolucję wcześniej czy później.

pomyłka @ 83.30.120.*

wysłany: 2018-03-24 15:33

Moje doświadczenie wzbudza gniew i niestety bezradność.Bo gdy doświadczałem czasu faszyzmu ,byłem bezradny ale bez gniewu ,bo myślałem ,że tak powinno być.Wtedy widziałem ,krew ,trupy i zaznawałem smaku strasznego głodu.To ,że doczekałem nawrotu tamtych czasów ,na razie w sensie zamordyzmu i dyktatury ,jest tą bezsilnością ,która zabija .I nie mogę czekać aż paranoicy się sami wykończą.A sytuacja beznadziejna.Działanie opozycji przypomina partyzantów ,którzy w nocy wychodzili z lasu aby powalczyć bez powodzenia.Błędem ludzi ,dziś jeszcze nie do końca zniewolonych,jest to ,ze nie walczą O WOLNOŚĆ.I dlatego wczorajsze marsze powinny być organizowane pod tym hasłem.I wtedy Ziemkiewicz ,który nazwał Frańciszka idiotą ,wstrzymał się by od obrażania kobiet debilnymi nazwami.


Obrażanie łatwo przychodzi tym, którym brakuje argumentów. Jest tanie, bolesne i daje obrażającemu złudę namiastki władzy nad innymi, których na chamstwo po prostu nie stać. Opozycji brak na razie wizji działania i przekonania, że ich poglądy są słuszne. Brak wiary w siebie samego nie jest dobrą rekomendacją dla politycznych działań. P.Ziemkiewicza i tvp obecnie unikam, bo przypomina mi telewizję, którą miałem okazję być raczony w PRLu. wtedy mówiono o spustach surówki i wizytach pierwszych sekretarzy, o sukcesie obecnej polityki i o tym, że władza kocha ludzi, a tych, którzy są za nią kocha najbardziej. To samo obecnie wylewa się wprost z telewizora...niestety. Telewizja państwowa stał się wręcz apubliczna. Jedynym sukcesem dla mnie jako odbiorcy jest fakt, że programy pierwszy i drugi emitują filmy fabularne bez reklam ;).

Pozdrawiam,

Tomasz Żukiewicz

do pomyłka @ 188.33.226.*

wysłany: 2018-03-24 21:53

Czy mogłaby Pani/ mógłby Pan napisać jeszcze raz o co chodzi? Przepraszam za to to pytanie - to nie jest złośliwość, ale ten wpis mię trochę bierze , nawet mi się podoba. Ale nie wiem czy dobrze jadę. Pozdrawiam! J.K.

PS panie Tomku - o wybaczenie proszę za tą zwrotnicę :-)

jerzy @ 78.8.135.*

wysłany: 2018-03-25 10:10

Czas wyborów nadchodzi co widać, słychać i czuć. Wszelkiej maści bezradni będą Panie Tomaszu opluwać się wzajemnie, roztaczać bajkowe wizje swojej działalności jak ich wybierzemy. Podstawowe pytanie brzmi: CO ZROBILI WYMIERNEGO DLA MIASTA W CZASIE DOTYCHCZASOWEJ WIELOLETNIEJ DZIAŁALNOŚCI JAKO RADNI. Do największego sukcesu należy oczywiście koryto różnej maści od prezesów po członków rad nadzorczych, udział w różnych imprezach byle było żarcie,telewizja i prasa. Oglądałem takiego jednego, który Panu Prezydentowi kazał jeździć Fiatem Punto z kratką a na imprezie ślimaczył się do niego prawie całując go po rękach. Przykro jest oglądać transmisje z posiedzeń rady gdzie panuje partyjna buta i arogancja a dobro miasta i mieszkańców ma się w czterech literach a walka o stołki w radzie jest żenująca. Powinniśmy wybierać młodych perspektywicznych z wizją i realnymi pomysłami ludzi a wszystkim bajko-pisarzom grzecznie podziękować.


Szanowny Panie Jerzy,

jestem absolutnie z Panem, kiedy mówi Pan o rozliczeniu ze społecznego zaufania. Poziom zrealizowanych lub jeszcze realizowanych (realnie) obietnic wyborczych nie tylko powinien, ale musi być kryterium reelekcji. Ja pracę radnego wyobrażam sobie zgoła inaczej. Jest to SŁUŻBA dla mieszkańców, szczególnie tych wykluczonych społecznie, niepełnosprawnych, nie dających sobie rady z warunkami obecnego życia. Politykowanie nie może być cechą samorządów, bo całkowicie wypacza istotę samorządności lokalnej. Młodzi tak, mają wizję, determinację i energię. Doświadczonych bym jednak nie wykluczał, bo widzę po sobie, że determinacja, energia i hart ducha to cechy osobowości nie zależne tylko od wieku więc takich kandydatów zapewne znajdziemy.

Z niedzielnymi ukłonami,

Tomasz Żukiewicz

pomyłka @ 83.7.228.*

wysłany: 2018-03-25 13:02

No mnie wpieło ,w dyskusję.Otóż ,gdyby te 20 000wg policji -jak ona przez durni traci wiarygodność-a 55000 jak mówi Ratusz słusznie,.krzyczało -oddajcie nam wolość- pan Ziemkiewicz nie mógłby jątrzyć i obrażać.Zakaz aborcji to zabieranie wolności. .Zmiast manifestować pod pałacami biskupimi ,powinni nieść portrety Kardynała Wyszyńskiego i Jego ucznia kardynała Glempa.Oni razem z Wałęsą zapobiegli temu ,że dziś może by już mnie nie było.Bóg sprawił ,,,,,,że kardynałami nie byli panowie z Gdańska i Krakowa.I to Kardynał Glemp doprowadził do ugody aborcyjnej ,którą naruszają ci panowie.Pokażcie kraj na świecie ,w którym kler rząda od państwa tych czy innych działań.?A co do radnych.Większość nie sprawdziło się w gospodarce ,i wykorzystało moment aby zakotwiczyć się tam ,gdzie kesz łatwy i bez zobowiązań.I tak tkwią od początku.A ile zmienili legitymacji partyjnych ,to przykład byłego wice prezydenta.Rada ,glosować nie na partyjnych a komitety wyborcze tych ,którzy osiągnęli sukcesy w innych dziedzinach aniżeli bezradnej radzie.A ich prosić aby zechcieli kandydować.

Grzesiek @ 109.241.47.*

wysłany: 2018-03-26 00:23

W Jeleniej Górze każda zmiana, która zmieni skostniałe układy będzie lepsza niż trwanie dalszego status quo. Byłoby super gdyby pojawił się jakiś kandydat spoza miasta jak p. Biedroń w Słupsku. Najlepiej jakiś pistolet w stylu Johna Wayne :)
Polemizując z wcześniejszymi wypowiedziami (patrz powyżej): to, który kandydat z obecnych układów, będzie zdolny do zmian? Który kandydat z PiS-u, PO, SLD będzie miał jaja, aby cokolwiek zmienić? Według mnie żaden, wszyscy będą konserwowali stare układy.


Panie Grzegorzu,

mam nadzieję, że przemówią programy wyborcze i wtedy będziemy mogli ocenić, kto jest najlepszy na urząd prezydenta. Obawiam się, że z tym "pistoletem" będzie trudno. Robert Biedroń jest tylko jeden...

Pozdrawiam i życzę miłego dnia,

Tomasz Żukiewicz

anonimous @ 77.254.58.*

wysłany: 2018-03-26 08:16

Panie Tomaszu w punkt ! Ja osobiście obstawiam zgłoszenie przez PiS RPSz więc proszę palców nie wyłamywać ! I mam nadzieję że lud tego nie kupi....


Dziękuję i czekam. No może nie z zapartym tchem ;), ale miło byłoby wiedzieć kto z PiS chciałby pokazać nam "nową twarz" dobrej zmiany.

Pozdrawiam,

Tomasz Żukiewicz

Simplex @ 78.88.136.*

wysłany: 2018-03-26 16:08

"Bo kto lubi być brany za ciemniaka, co kupi wszystko...? My na pewno nie."
"My" czyli kto? Pluralis majestaticus? Kubicki to musiał pana sczyścić!
Mój typ na prezydenta?
Tylko i wyłącznie pan!
"j
Jako dyrektor sądu okręgowego" of course.
Rozumiem, że do tego czasu awansował pan co najmniej do sądu wojewódzkiego!
Na sprzataczkę.
Z takim piórem!
Wymiecie pan wszystkie śmiecie!
Ecie pecie.



"Disce puer latine, ego faciam te mości panie"

Eee, no nie wysilił się Pan. Nawet mnie nie rozśmieszył. A szkoda, takie smutne czasy teraz mamy. Pióro Pańskie natomiast radziłbym naostrzyć albo wymienić, bo ja osobiście komunikacyjnie wolę d u p l e x. Żadna praca nie hańbi więc bycie sprzątaczem nie jest takie złe, ale nie w sądzie wojewódzkim, bo w tym przypadku mamy do czynienia z sądem apelacyjnym. "Tylko i wyłącznie" to pleonazm - tu radziłbym podciągnąć się w gramatyce. I, co najważniejsze, podpisać ten krytyczny tekst, żebyśmy my, jeleniogórzanie (czytanie ze zrozumieniem) mogli przyklasnąć i pochwalić. Życzę powodzenia :). Notabene przypomniał mi Pan radę Kwestarza z "Pana Tadeusza" - "A przed ucztą potrzeba dom oczyścić z śmieci, Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!" i te śmieci będziemy czyścić już niedługo. Oby skutecznie.

Z pozdrowieniami,

Tomasz Żukiewicz

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-03-26 21:54

Panie Tomaszu, cieszę się, że pan pilnuje jakości językowej wypowiedzi zarówno własnych, jak i osób komentujących temat. W sprawie wyborów, to zanim ruszy kampania, warto promować jakieś zasady. Dobrze byłoby, by kandydaci nie kłamali i nie obiecywali tzw. "gruszek na wierzbie". Problem w tym, że zwykle wyborcy nie potrafią odróżnić liści wierzbowych od gruszek. W końcu do korony daleko i rzeczywiście trudno. Niektórzy na prawdę wierzą, że wierzba może zaowocować gruszkami. Warto pisać o wierzbach i o gruszkach. Niestety niewielu o tym pisze. Dla mnie PIS się tak skompromitował, że wyraźnie widzę tylko gnijący pień takiej wierzby. Niestety, dalej nie widzę drzew owocowych. Może pan jakieś wskaże?


Panie Buńku,

myślę, że przyjdzie na to stosowna pora tzn. na wskazywanie, popieranie, analizę. Obecnie jeszcze nie ma czego analizować. Nie unikam kontrowersyjnych tematów i wiem, że nie każdy to lubi. ale mamy demokrację po to, żeby każdy mógł się wypowiedzieć, a że nie kompetentnie czasem, na to wpływu nie mam. Już kiedyś pisałem o tym jak sobie wyobrażam prezydenta naszego Miasta. Od tamtego czasu nie zmieniłem poglądów. Prezydent musi być absolutnie społecznikiem, wręcz kochać ludzi, jakimi by oni ludźmi nie byli.

Z ukłonami,

Tomasz Żukiewicz

Simplex @ 78.88.136.*

wysłany: 2018-03-27 03:14

"śmieci będziemy czyścić już niedługo"
OK.
Ale kto to są ci wspaniali "my"?
Rozumiem, że ja, jako bardzo stary PiS-owiec, zaliczam się do śmieci?

Poza tym podziwiam ostrość pióra.
Z takimi talentami czemu pana wywalili z dyrektorowania sądem?
A w ogóle gdzieś pana ostatnio zatrudnili?
Może jakąś książkę pan napisze?
Misiek Kamiński napisał dawno temu "Koniec PiS-u".
Może coś podobnego?
I sława będzie i kasa!
No, to harcuj pan dalej tym swoim piórkiem.
Wyglądu to panu nie poprawi.
Może tu tkwi przyczyna, że nie chcą pana do roboty przyjmować?



A Pan dalej swoje, Szanowny Simplexie...

Może, skoro nie ma Pan nic więcej do dodania, skupić się na innych forach? Tylko gwoli wyjaśnienia - sam złożyłem rezygnację, a piszę w tej chwili doktorat i dziękując za podpowiedź opublikuję go w formie książkowej. Z naszej, choć jednostronnej, wymiany myśli powstają konkrety. Cieszę się z tego i życzę wesołych świąt :)

Pozdrawiam wielkotygodniowo,

Tomasz Żukiewicz

ZYGI @ 176.114.238.*

wysłany: 2018-03-27 09:35

Potwierdza się, tylko PiS-owców stać na tak niskie komentarze.Nie ma co się tak irytować, swoją niemocą. Bóg kocha wszystkie swoje dzieci. Widocznie Pan stanął w kolejce za urodą, a trzeba było za rozumem, bo teraz mamy jak mamy. Same "asy" dorwały się do rządów.


No, już nie wykłuwajmy sobie oczu tą przynależnością. Tylko dyskusja do czegoś może doprowadzić.
Po co ad personam, jak można ad meritum? Z tego wyjdzie nam wszystkim więcej pożytku.

Pozdrawiam ZYGI,

Tomasz Żukiewicz

AS @ 178.37.148.*

wysłany: 2018-03-27 11:53

No ZYGI faktycznie zawsze byłem piękny i głupi, zdolny tylko do niskich komentarzy.
Ale co z panem Gospodarzem tego bloga?
Przybędzie do naszego grodu na rubikoniu i zbawi nas?
Czas wszystko zweryfikuje.
i będzie jeden wstyd.


Asie,

nie nadążam za Pańskim tokiem myślenia. Jak na razie jedyną przyczyną do wstydu dla mnie jest to, że sam, jak ostatni bezrozumny dałem się nabrać na wyborcze hasła. Oddałem głos i... więcej tego nie zrobię. Jak na razie nikt mnie na, jak Pan to dowcipnie określił, " rubikonia" nie próbuje wsadzić (znajdź Pan takiego konia :)).

Pozdrawiam i zachęcam do wymiany myśli przy innych okazjach,

Tomasz Żukiewicz

Simplex @ 78.88.136.*

wysłany: 2018-03-27 15:08

A co? Ta niedobra?
Ja nie wymieniam myśli.
Próbuję napisać jak jest.
A co do AS-a...


Litości, niech Pan napisze jak jest na swoim blogu. Tak będzie lepiej - dla Pana i dla mnie.

AS @ 78.88.136.*

wysłany: 2018-03-27 16:34

Kubicki!
Ten to dopiero dał się panu nabrać!
Z tym dyrektorowaniem w sądzie.



Zapewne. Ma Pan rację. Pańska racja jest napańsza. Powodzenia w odkrywaniu innych nieodkrytych prawd ontologicznych.
T.Ż.

AS @ 78.88.136.*

wysłany: 2018-03-27 20:30

Zupełnie słusznie.
Pan się boi konkretów i udaje intelektualistę.
To błądzenie we mgle.
Szkoda tu mojego czasu.



Jestem znany ze strachu przed konkretami - odkrył mnie Pan :(. Nie jestem intelektualistą - znów trafienie. Ma Pan rację - szkoda Pańskiego czasu... No i mimowolnie zdarzył się hattrick. Same sukcesy, choć u wodolejcy pseudointelektualisty.

Pozdrawiam Asie Szanowny,

Tomasz Żukiewicz

Schengen @ 109.241.70.*

wysłany: 2018-03-27 21:11

Nie znam rozgrywek wewnątrzpartyjnych ale takie zachowania ze strony najlepszej ze zmian wcale mnie nie dziwią.
Tak przy okazji chciałbym zwrócić na rozpoczęte przedwyborcze podchody na naszym terenie.
I tak:
Po rezygnacji Marcina Zawiły zauważam parcie medialne Pani Zofii Czernow. Jak dla mnie znanej z tego, że jest niemerytoryczna ale znana i lubiana przez kolegów z PO. Jedynym argumentem może być parytet... Tu gratuluję PO pomysłu na wystawienie nazwiska znanego w regionie aczkolwiek niekojarzonego z konkretnymi działaniami i osiągnięciami. Dziwne tym bardziej, że mają w swych szeregach inną Kobietę z konkretnymi osiągnięciami, charakterem i wiedzą w temacie zarządzania.
Kolejna przebierająca nogami (tu mam problem - bo to nie partia) formacja - Kukiz 15 i Panowie Wrotniewski & Wilk. O ile Pana Wrotniewskiego przedstawiać nie trzeba, to Pan Wilk dumnie kroczy ścieżką depniętą przez szanownego Ojca imiennika założyciela - jeszcze rok temu brzydził się polityką i zupełnie Go to nie interesowało :) No ale to nowość na jeleniogórskim bazarku więc jest szansa na głosy niezadowolonych...
Czas się kurczy a ja z rozbawieniem obserwuję "chytre" posunięcia w oficjalnie nieistniejących sztabach...
Może jak czasu wystarczy to przed jesienią nawet jakieś programy się pojawią...
Ech, rozmarzyłem się naiwnie... ;)
Autora proszę o wybaczenie za off-top (ale to dla równowagi w temacie) i pozdrawiam (odezwę się prywatnie).


Ciekawe obserwacje. Zatem Szanowny Kolego zapraszam do kontaktu :)
Tomasz

co by było @ 83.30.138.*

wysłany: 2018-03-29 15:25

Czernow ,cała kariera to gospodarka.Dramat tego miasta polegał na tym ,że przez 8 lat rządził dr uczony w Moskwie i jego zastępca ,filozof..,który na stare lata ,lata po partiach, aby jeszcze zaistnieć.Nie dali rządzić pani Zosi .No i mamy co mamy .Języczkiem u wagi jest bogobojny dawny demokrata,posłuszny partii wiodącej.To miasto nie ma fartu do rządzących ,taka jego uroda.Oby to wszystko szl trafił.No i wystarczy popatrzeć na radnych jakich mamy geniuszy.No i tylko mądry może napisać ,że jak ktoś jest lubiany i znany przez kolegów ,to jest nie merytoryczny.A co z koleżankami ,kolego?Gdyby nieudacznicy pozwolili rządzić pani Zosi ,bylibyśmy dużo dalej .Bo tylko mądrzy ludzie i merytoryczni nie zapisali się do PIS.Jedyną Jej wada jest uczciwość i skromność.A jak to jest, w tym wyścigu szczurów ,nieudaczników i karierowiczów ,to widać i czuć.To miast jest skazane na marazm.Biedroń nie przyjedzie,a nieudacznicy i karierowicze ,nie douszczą do głosu tych ,którym władza się należy.Po zniszczeniu lasów nawet piękne muflony ,pouciekały .

Schengen @ 109.241.47.*

wysłany: 2018-03-30 01:53

Szanowny "co by było" :)
Od początku "kariery" do dziś to ja zapamiętałem jedynie napis na samolocie aeroklubu jeleniogórskiego. Rozumiem parcie bo ławka drastycznie znana i przez to krótka, więc taki z rękawa "as"... To może ja by poprosiłem o jakiś konkretny projekt, twórczy i zwiewnie mądry co to go przeoczyłem a z kwiatami na lotnisko polecę i u kół aeroplanu złożę w ramach przeprosin :)*
A jak już się wbiłem w klimat przeprosin, to mam jeszcze jedno płonne marzenie... Żeby ogólnie nijako dotąd określeni i wieloletni rajcy określili wreszcie swoje pogląd i sympatie. Bo raz to tak popluwamy na tą UE (zapominając o finansowaniu pewnych projektów) a za chwilkę oklaskujemy inicjatywy "natchnione sercem i znajomością historii" - typu mostek (dofinansowany z tych UE - piniondzorów) coby imię miał należyte... O poparciu dla ustawieniu koszmarnego pomnika z główkami dzieci na płocie nie wspomnę. I z całym szacunkiem dla dobrego serca oraz aktywności w aspektach pomocy słabszym - może wystarczy tej politycznej partyzantki Panie Ładziński ? A ldaczego w kwestii przeprosin ? Bo mimo całego i głębokiego szacunku, to może już czas ( i tu "sorry") na męskie, oficjalne określenie własnego światopoglądu.
* lub w innym miejscu składowania bo chyba to już "nielot"

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: