Kilka słów o mnie

Jestem jeleniogórzaninem od urodzenia. Zwolennikiem sportowego wychowania dzieci i młodzieży. Współpracuję z Karkonoskim Sejmikiem Osób Niepełnosprawnych na niwie rewalidacji osób niepełnosprawnych i społecznie wykluczonych.

Podziel się z innymi

| |

Banda przygłupów, czyli o wolnej niewoli

2018-04-05 11:12
W czasie renesansu dwóch ludzi mocno spierało się o rozumienie woli człowieka - Marcin Luter i Erazm z Rotterdamu. Erazm napisał traktat o wolnej woli, Luter polemicznie odpowiedział mu traktatem o woli niewolnej. Obaj panowie pięknie opisywali czym jest wolna wola. Definicja Erazma brzmi: Wolna wola jest to zdolność woli ludzkiej, dzięki której człowiek może zwrócić się ku temu, co doprowadza do zbawienia wiecznego, lub od tego się odwrócić. Na to powiada Luter, że jedynie Bóg ma wolną wolę, tylko On może czynić i czyni wszystko, co chce, w niebie i na ziemi" Mówią o swobodzie, z jaką człowiek może decydować o swoim losie, o dokonywaniu wyborów, o relacjach wywołanych tymi wyborami ze społecznością i Najwyższym. Już pięćset lat temu sam Luter miał trudności z głoszeniem swoich poglądów, które mówiły - tylko Pismo, tylko wiara, tylko łaska, tylko Chrystus. Za mocne trzymanie się swych racji miał być zabity przez papieża, ale wytrwał i stworzył wyznanie, które odrzuca autorytet papieża, kult świętych, uznaje tylko chrzest i eucharystię jako sakramenty. Ten spór i przykład Lutra przypomina mi się dzisiaj, kiedy wolne wyrażanie poglądów może wrócić do podziemia.

Dzisiaj Luter napisałby być może traktat o wolnej niewoli. Jesteśmy w wolnym kraju i mamy możliwość wyrażania swoich poglądów otwarcie... pod warunkiem, że nie kolidują one z poglądami sprawujących władzę. Choć jestem przeciwnikiem aborcji i mam ugruntowane poglądy na zjawisko poczęcia, to sprawę dyskursu społecznego nad tym tematem uważam za otwartą, czy raczej uważam ustawę aborcyjną za kompromis, który jest próbą regulacji spraw dotykających nas wszystkich na poziomie minimum społecznego porozumienia, a zmiany zaostrzające politykę państwa w tym zakresie za błędne.

https://www.youtube.com/watch?v=KSVEm5mnk_c



Zadaję sobie pytanie, patrząc na rozwój sytuacji, co usprawiedliwia nazywanie protestujących kobiet w tak wulgarny sposób? To, że walczą o swoje prawa w swoim kraju? Gdyby nawet przyjąć, że hasła są nieodpowiednie, że są całkowicie sprzeczne z moim systemem wartości. To czy mam prawo nazywać je "kur...ami", zapraszać do "wrzucenia wyciętej macicy do kibla", twierdzić, że są złymi, zwyrodniałymi matkami?!Czy normalnym jest, kiedy Ks. prof. Paweł Bortkiewicz, członek Narodowej Rady Rozwoju działającej przy prezydencie RP Andrzeju Dudzie, nazywa protestujących "bandą przygłupów", których miejsce jest "za więziennym murem". Moim zdaniem NIE. I choć jestem przeciwnikiem aborcji, uważam, że temat jest tak ważki, że tylko naprawdę głęboki namysł i chęć porozumienia może przynieść rozwiązanie. Moim zdaniem suweren zawsze ma swoje prawa, a uzmysławianie mu, że korzystanie z wolności obywatelskich jest co najmniej niemile widziane i czyni z niego obywatela "gorszego sortu" to cecha państw totalitarnych.

Co ciekawe przewidział to wizjonerski lider PiS Jarosław Kaczyński, który 27 lat temu powiedział:

"Trzeba tutaj się nie śmiać, a martwić, bo niezależnie od tego jak wyglądają siły, które się dzisiaj spierają, to mamy do czynienia z procesem kompromitowania się demokracji, która w Polsce nie okrzepła (...)która raczkuje, a która już jest ośmieszana. Coraz więcej ludzi mówi, że właściwe lepiej byłoby rządzić Polską na innych zasadach. No jest taki proces ucieczki od wolności, który już wielokrotnie był opisywany i ja się obawiam, że on się nie tyle może zacząć, bo on już się zaczął, ale może ulec przyspieszeniu"

Czego chciałaby obecna władza od obywateli? Otóż niczego poza tym, aby płacili podatki i głosowali na nią bez zadawania głupich pytań, ponieważ władza z całą resztą poradzi sobie sama. Bo jak twierdzi towarzysz Wiesław https://www.youtube.com/watch?v=LK_4NBONb90
"Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść przeciw władzy ludowej rękę, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie w interesie klasy robotniczej, w interesie walki o podniesienie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji naszego życia..."

Ja chciałbym widzieć naszą demokrację znacząco inaczej. Przypomnę film znany pod tytułem "Miłość w Białym Domu" https://www.cda.pl/video/4797406b i zapraszam do obejrzenia przemówienia prezydenta zaczynającego się po 1 h 35 m (film warto zobaczyć w całości). Polacy to wymagający obywatele. Trudno zaskarbić ich względy. Na pewno nie na sposób kija i policyjnej pałki. Mrzonki? Mam nadzieję, że jednak nie.

Komentarze

Marcin Kaflik @ 94.254.253.*

wysłany: 2018-04-05 11:30

Pisior, pisuary, faflik (to do mnie osobiście ku radości dzisiejszych oburzonych). Także ten tego ..... mają ..... czego chciały. Mają c.....(a może h...?) czego chcieli.

Buniek @ 176.111.153.*

wysłany: 2018-04-05 13:19

Co by nie PISać, mam nadzieję, że RPS i ludzie o wrażliwości i poglądach przez niego głoszonych będą znikać z naszej lokalnej polityki. Dla mnie ważniejsze są sprawy. Niestety wolimy pisać i mówić o ludziach. Wolimy też siać nienawiść i tworzyć atmosferę konfliktów. Dla mnie jest oczywistym, że mistrzami w tej dziedzinie są ludzie zwani słusznie "pisuarami". Wolałbym aby na blogach JG24 toczyły się dyskusje tematyczne uporządkowane punktami "Strategii". Próbowałem podyskutować na temat "niskiej emisji". Temat okazał się nudny. Szkoda.


Szanowny Panie Buńku, temat niskiej emisji , jako mi bliski, z pewnością powróci. Dziękuję za przypomnienie :).

Ze słonecznymi ukłonami,

Tomasz żukiewicz

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: